sobota, 29 września 2012

DON'T MARRY RICH. BE RICH.


Piękna pogoda trwa, więc korzystamy z niej jak możemy;). 
Henryk się zaaklimatyzował i szarżuje po całym domu. 

Jeżeli ktoś, kto to czyta ma pytania, w komentarzach można je zadawać;).






















THX FOR WATCHING.

poniedziałek, 24 września 2012

PROMISE,YOU'LL REMEMBER THAT YOU'RE MINE




Second-hand'y są genialnym a przede wszystkim niepowtarzalnym źródłem ciuchów, akcesoriów oraz dodatków. To wie każdy, kto potrafi szukać i nie zraża się po kilku nieudanych łowach. 
Ja uwielbiam je ponad wszystkie dostępne sieciówki, ponieważ za każdym razem, kiedy je odwiedzam zaskakują mnie bardziej;).
I tak np wczoraj w piątek wybrałam się tam w poszukiwaniu czegoś zupełnie niezwiązanego ze mną, a w rezultacie, w malusieńkim second-handzie wygrzebałam militarna pareczke, bądź coś na jej kształt. 
Tak, czy inaczej miałam zamiar nabyć ją w jednej z sieciówek, jednak traf chciał inaczej. Cieszę się tym bardziej, bo zamiast 150 czy 200 wydanych zł, wydane zostało tylko 22;).
Wszystkie ciuchy, które miałam na sobie są niesamowicie wygodne, zapewne też dzięki szelkom, którymi postanowiłam zastąpić pasek i maxi bluzce, również z sh. Natomiast spodniom nie mogłam się oprzeć, choć są one zapewne znane już wielu, a raczej wzór obecny na nich, chciałam je mieć. Najmniej zadowolona jestem z butów, jest to mój drugi nieudany zakup na Deezee.pl. Jednak już zdążyłam rozejrzeć się za kolejnymi;).

Z wielką chęcią wstawiałabym częściej zdj na bloga. Niestety praca i siostra, która obecnie przebywa kilkadziesiąt km ode mnie   
wraz z aparatem, uniemożliwia mi to i ogranicza tę czynność do dwóch razy w tygodniu maksymalnie.